Gdy pierwszy raz wydaliśmy naszego kota do adopcji, czuliśmy się okropnie... Jak można było oddać do adopcji kota, który był z nami kilka lat i dał nam kilka ślicznych miotów... Trauma trwała do czasu odwiedzin, w nowym domu naszego byłego kota. Po miesiącu od wydania 6-letnia kotka, która całe życie spędziła z nami, wprost demonstracyjnie pokazała nam, że jej w nowym domu jest dobrze i na pewno z nami nie wróci.... W nowym domu wszystkie ręce domowników były tylko dla niej, nie musi się już z kimkolwiek, czymkolwiek dzielić. Wszystko jest jej i dla niej.... Dzięki naszej kochanej Pchełce zrozumieliśmy, że adopcja po latach służby w hodowli, jest nagrodą i podziękowaniem dla kota a nie zesłaniem niepotrzebnego balastu. Od tego dnia jak tylko jest to możliwe i sensowne dla planów naszej hodowli, jak najszybciej przekazujemy wolne koty do adopcji.
Zasady adopcji
Przedstawiamy kota do adopcji z planowanym terminem wydania do nowego domu. Opisujemy powody i przyczyny przeznaczenia kota do adopcji, oraz znane nam cechy jego charakteru. W miarę swojej wiedzy opisujemy czego - my i kot - oczekujemy od nowych opiekunów. Podajemy cenę adopcyjną. W zależności od klasy, wieku i stanu zdrowia kota będzie ona bardzo różna. Zapraszamy do adopcji pięknych kotów...
Kocurek Urukari i Roniego urodzony 27.02.2025 roku, chip 616093902719738.Zjawiskowo piękny kocurek. Uroda, sierść, charakter... o takim kocurku można marzyć chcąc kupić bengala... Niestety kocurek z problemem neurologicznym. Zdiagnozowane u kocurka dziecięce porażenie mózgowe nie dało się wyleczyć. Powoduje to zachwianie błędnika i poczucia równowagi u kota. Kotek chodzi chwiejnym krokiem, czasami się przewraca... Nie wskakuje na wyższe półki, chociaż na nie wchodzi jeżeli ma taką możliwość. Uwielbia pieszczoty, przytulanie - głośno mruczy. Rozpieszczony i kochany.
Nie ma problemu z czystością, załatwia się tylko do kuwety, pije wodę i je chrupki. Jest samodzielny i nie wymaga ciągłej opieki. Uwielbia kontakt z człowiekiem.
Kocurek po kastracji, prawidłowo szczepiony i odrobaczany.
Oferowany do adopcji bez gwarancji zdrowia, gdyż żaden lekarz nie jest potrafi przewidzieć jak będzie postępowała choroba. Nie wiemy czy kocurek przeżyje miesiąc czy kilkanaście lat...
Chcemy znaleźć nowy dom dla kotka gdyż w hodowli jest zbyt dużo młodzieży która jest dla niego zbyt żywiołowa i nie daje rady dorównać im w psotach i zabawach...
Cena za kocurka to 300 zł